Idea

Wspólnym mianownikiem moich projektów jest człowiek, jego emocjonalność, miejsce w świecie, relacje z naturą. W moich pracach obrazuję go głównie poprzez nagie ciało, które dla mnie jest symbolem natury, pewnym jej ideałem. Traktuję ciało jak pejzaż, obiekt, bryłę, staram przedstawiać je w nieoczywisty sposób. Odzieram je ze wszelkich możliwych oznaczników czasu i miejsca, chyba że ich pozostawienie wynika z założeń danego projektu. Nagie ciało pozbawione atrybutów jest w pewien sposób nieokreślone, można więc powiedzieć, że pokazuję ciało ponadczasowe.

Historycznie ciało było obrazowane od ogółu (klasyczny akt) do szczegółu (fragmentaryzacja). Twierdzę, że w kontekście obrazowania ciała artyści powiedzieli już wszystko. Zastanawiałem się, jak zobrazować tę formę inaczej, co może być kolejnym etapem, czym może być obrazowanie „nie wprost”. Takie, które powie więcej o ciele, lecz nie będzie poruszać tylko kwestii cielesności czy emocji artysty, ale zada pytanie bardziej ogólne, odnoszące się do relacji człowieka w czasie i przestrzeni oraz jego „duszy”, jak i postrzegania samego siebie. Wydaje się, że prace artystów odnoszące się do ciała, zwłaszcza tych skupiających się na sobie, są subiektywne (czy nawet egoistyczne), mówią o nich i pokazują ciało z ich perspektywy, czy to emocjonalnej czy ideowej. Pomyślałem, że naukowe postrzeganie ciała i jego interpretacja z tej perspektywy będzie najbardziej obiektywna, a zarazem poszerzy naszą percepcję oraz pozwoli nadać mu nowe znaczenia i formy ekspresji.

Moim obszarem zainteresowań jest połączenie nauki i sztuki. Są one w pewnego rodzaju symbiozie, są to obszary uzupełniające się, a zarazem oddziaływujące na siebie. Nauka pozwala uzyskać obrazy, które odwołują się do nowego rodzaju estetyki. Naukowe obrazy poddane artystycznej interpretacji uzyskują nową ekspresję, sztuka nadaje im nowe znaczenia. Sztuka pozwala wprowadzić odbiorców w rzeczywistość naukową, pełni ona pewnego rodzaju funkcję adaptacyjną w teraźniejszości coraz bardziej kształtowanej przez naukę. Prace powstałe w tym procesie są nie tylko estetyczne, ale mają również aspekt poznawczy, pomagają w zrozumieniu nauki, w wyniku czego pośrednio sztuka pracuje także dla nauki. Dzieła powstające w tym procesie nie skupiają się tylko na wyglądach, lecz wymagają również od widza pewnej wiedzy w ich interpretacji. Jest to moim zdaniem też jedna z ról sztuki, gdyż ważne są nie tylko wyglądy, ale i idee. Poszukiwanie, kreowanie, dzielenie się ideą jest dla mnie jako twórcy bardzo istotne i jest dla mnie ważniejsze niż estetyka, która ma dla mnie drugorzędne znaczenie, bardziej liczy się dla mnie funkcja i przekaz moich prac. Nie chcę się zamknąć w jednym stylu, ciągle poszukuję. Staram się bawić konwencjami, łączyć różne media.

W moich pracach lubię wieloznaczność, nie chcę, aby były oczywiste. Tworząc projekty, staram się zaangażować widza w odczytanie mojego przekazu. Jest to pewnego rodzaju zabawa w szukanie interpretacji, odnalezienie w tym wszystkim mnie oraz skonfrontowanie mojego postrzegania z postrzeganiem odbiorcy. Intryguje mnie, gdy spotykam się z różnorodnym odczytaniem moich projektów, nieraz bardzo zaskakującym i odmiennym od mojego.