NxN

Emocje to procesy poznawcze odróżniające nas od maszyn i algorytmów. Dzisiejszy otaczający nas technologiczny świat zdaje się być ich pozbawiony. Sztuczna inteligencja, coraz doskonalsza i dokładniejsza, w swojej przyszłej fazie zapewne przerodzi się w samodzielny byt. Czy ten byt potrafi czytać emocje? Czy je rozumie? Czy kiedyś będzie potrafił je właściwie interpretować? Jak ta umiejętność wpłynie na koegzystencję z ludźmi? Pojawia się wiele pytań i niewiadomych, na które odpowiedzi znajdziemy w przyszłości.

Idea cyklu NxN opiera się na wykorzystaniu algorytmu sztucznej inteligencji do interpretacji tekstu i przełożeniu go na obrazy będącymi symbolicznymi przedstawieniami emocji, które autor starał się przekazać w tekście opisującym jego wspomnienia z dzieciństwa. Obrazy uzyskane w wyniku analizy tekstu są podstawą do powstałych prac, którym autor nadał formę trójwymiarowej siatki, będącej symbolem algorytmicznego porządku i cyfrowej zero-jedynkowej rzeczywistości. Zestawienie wspomnień z obrazami jest zaskakującym zderzeniem ludzkiego i cyfrowego uniwersum.

Dziękuję The Allen Institute for Artificial Intelligence za zgodę na użycie algorytmu A.I.

Indywidualna wystawa „NxN” w Galerii FF / Łódź, Polska 2021

Wspomnienia użyte do generowania obrazów:

 

Zawsze w lecie spędzaliśmy wakacje nad morzem. Pamiętam, jak podczas kąpieli w tej wzburzonej morskiej wodzie, tato katapultował mnie z wody tak, że skakałem jak delfin do morza wprost do nadchodzącej fali. To był moment wielkiej radości i dziecięcej spontaniczności.

Plac zabaw, noc, świerszcze, ona z dwoma warkoczami, siedzimy na huśtawkach, ten pierwszy pocałunek, miałem może 7 lat? Nie wiem czemu tak bardzo zapamiętałem jej złote kolczyki w kształcie płaskiej kropli zwijanej z cienkich nitek.

Zapach drewna, przestrzeń, łańcuch górski, tajemnicza i mroczna stodoła. Chwile dzieciństwa w górach, wolność i ten wszechobecny zapach drewna. Czas, w którym każdy moment wydawał się magiczny i intrygująco zagadkowy.

Tata i mama, uśmiechnięci, zawsze pełni ciepła. Ta przestrzeń zawsze bezpieczna i pełna koloru. 

Samotność dzieciństwa, którą czułem najbardziej w moim pokoju.

Od dziecka, moja mama stomatolog, oczywiście z troski i miłości z przesadą troszczyła się o moje zęby, czego efektem był ogromny strach. Potrzebowałem bardzo dużo czasu, aby przezwyciężyć tę traumę. 

Uwielbiałem zasypiać przy bajkach puszczanych z płyt winylowych. Najbardziej pamiętam królową śniegu i Robinsona Crusoe. 

Ja walczący ze złem, bohater, nieustraszony wojownik, ja cały czas z moją dziecięcą pochłaniającą mnie wyobraźnią.

Akwarium było moim drugim światem, którym żyłem. Każdego dnia, idąc do szkoły, wchodziłem do sklepu zoologicznego, myśląc, co mogę w nim zmienić, jak mogę uczynić go jeszcze piękniejszym.  

Ciemny pokój z oświetlonym małą lampką biurkiem. Mój tata pracujący naukowo całymi nocami, otoczony kartkami, dziwnymi obliczeniami i kalkulatorami. Mistyczna, zaskakująca, niezrozumiała i bardzo intrygująca przestrzeń dla małego chłopca.

Indywidualna wystawa „NxN” w Galerii FF / Łódź, Polska 2021 / Lightbox 57×57 cm.

“Fotografia cyfrowa, która tworzy drugi człon wystawy/instalacji Borysa Makrego świadomie rezygnuje z mimetyzmu i, co więcej, stwarza kategorie bliskie obrazowi surrealistycznemu w wersji z kręgu abstrakcji z jego biomorfizmem i oniryczną wieloznacznością. Wyznacza także kolejne ważne pojęcia: niematerialności, potencjalnej zmienności i nieskończoności prac, w których algorytm i język matematyki wyznaczają własne logiczne zasady postfotografii. W rezultacie powstał nowy typ obrazowania. Wkrótce przekonamy się na ile zdominuje on sytuację kulturową lat 20. XXI wieku, będąc w sprzeczności z tradycją fotografii analogowej i dotychczasowej teorii obrazowania, która przywiązana była do koncepcji „śladu” i „indeksu” jako gwarancji realności, że „to już było”, ale trwa w teraźniejszości poprzez swą materialną obecność i tworzone wciąż znaki i idee.”

“Wystawa, którą widziałem 25.03.2021 roku w galerii FF, zrobiła na mnie duże wrażenie. Propozycja pokazania prac w formie lightboxów pogłębiła wrażenie tajemniczości. Stworzono nastrój podniosły, by nie powiedzieć żałobny. Ekspozycja ta ukazuje nowe problemy dotyczące kontynuacji twórczości artystycznej w kolejnych dekadach przy wykorzystaniu „cyfrowych maszyn” generujących obrazy.”

Krzysztof Jurecki – krytyk

“Niewątpliwie cały koncept projektu bardziej pobudza do myślenia aniżeli poszczególne jego komponenty wizualne, czy też całościowa, wizualna „siatka” stanowiąca swego rodzaju hipermedialną kompozycję. Poszczególne jej elementy niewątpliwie się „linkują”, zapraszają do hipertekstualnej nawigacji, rizomatycznego czytania, szukania połączeń i nadawania im indywidualnych interpretacji oraz tworzenie sensów. Ale pozostaje wrażenie pewnego niedosytu, niespełnienia, braku… Może zresztą o to właśnie chodzi przede wszystkim w tego typu poszukiwaniach nowych form wypowiedzi – poszukiwanie, błądzenie, czasem znajdywanie, częściej jednak stawianie pytania, aniżeli dawanie odpowiedzi. To ma sens, tak warto działać po to, by wytyczać nowe drogi do nieznanych niezbadanych, jak dotąd, obszarów sztuki wykorzystującej nowe technologie.”

Piotr Zawojski – krytyk

Indywidualna wystawa „NxN” w Galerii FF / Łódź, Polska 2021